Widelec do mięsa MO-V – 165 mm zębów, które trzymają porcję w miejscu
Widelec do steków Samura z serii MO-V ma 165 mm części roboczej przy 285 mm długości całkowitej i masie 160 g. Zęby wykonano ze stali nierdzewnej AUS-8 o twardości 59 HRC, rękojeść z czarnego G10 — tego samego laminatu, z którego robi się okładki w nożach roboczych. Kartoteka przypisuje mu dwa zadania: mięso i steki.
Najważniejsze cechy widelca MO-V
- Część robocza 165 mm: zęby sięgają w głąb dużego kawałka, więc pieczeń czy karkówka trzyma się na widelcu, zamiast obracać się przy pierwszym ruchu noża.
- Rękojeść z G10: laminat z tkaniny szklanej i żywicy — nie nasiąka, nie pracuje od wilgoci i nie zmienia kształtu po umyciu.
- Stal AUS-8, 59 HRC: zęby są zahartowane jak ostrze noża, więc nie rozginają się przy podnoszeniu ciężkiej porcji.
- Stal nierdzewna: kontakt z marynatą, sosem i sokiem z pieczeni nie wymaga po pracy żadnego dodatkowego zabezpieczania.
- Masa 160 g: tyle waży całe narzędzie razem z rękojeścią.
- Czarna rękojeść: kolor z kartoteki, ten sam, którym seria MO-V oznacza wszystkie swoje pozycje.
Narzędzie, które pracuje w parze z nożem
Przy porcjowaniu pieczeni najwięcej psuje się nie w ruchu noża, tylko w tym, co robi druga ręka. Mięso na desce jest miękkie i śliskie; jeśli przytrzymujesz je dłonią albo płaską łopatką, przesuwa się przy każdym pociągnięciu i plastry wychodzą różnej grubości. Dwa długie zęby wbite w kawałek robią z niego coś nieruchomego — dopiero wtedy nóż może iść równo i tylko raz.
Druga rzecz to przenoszenie. 165 mm zębów i 160 g masy wystarczą, żeby podnieść całą porcję z patelni albo z rusztu i przełożyć ją na deskę bez pomagania sobie drugim narzędziem. Przy grillowaniu ma to jeszcze jedną zaletę: całe narzędzie mierzy 285 mm od czubka zębów do końca rękojeści, więc dłoń zostaje z dala od żaru rusztu.
Eksploatacja i utrzymanie
- Mycie ręczne po pracy: tłuszcz z rusztu i marynata schodzą ciepłą wodą z płynem; przestrzeń między zębami najłatwiej wyczyścić szczotką do naczyń.
- Rękojeść bez konserwacji: G10 nie potrzebuje oliwienia ani osobnego suszenia — wystarczy wytrzeć.
- Czubki zębów: to one wykonują całą robotę i tylko one są ostre — przechowywanie w bloku albo w szufladzie z przegrodą chroni je i resztę sprzętu.
Dla kogo jest ten widelec
- Grillujesz i smażysz duże kawałki: jedno narzędzie do obracania, przenoszenia i przytrzymywania.
- Podajesz pieczeń w plastrach: równy plaster zaczyna się od nieruchomego mięsa, a nie od noża.
- Kompletujesz zestaw do mięsa: widelec to naturalne uzupełnienie noża do porcjowania — razem obsługują całą drogę od patelni do talerza.