Boker Plus Snac Pac – komplet sztućców turystycznych o masie 70 gramów
Snac Pac to zestaw, który wrzucasz do plecaka i przestajesz o nim myśleć. Nóż ze stali nierdzewnej 420, widelec i łyżeczka wchodzą do jednego etui razem z mikropojemniczkami na sól i pieprz, a całość waży 70 gramów. Tyle wystarczy, żeby posiłek na szlaku wyglądał jak posiłek, a nie jak rozwiązanie awaryjne.
Najważniejsze cechy zestawu Boker Plus Snac Pac
- Masa 70 g: siedemdziesiąt gramów to mniej, niż waży jedno jabłko — pakujesz komplet bez zastanawiania się, czy warto.
- Nóż ze stali nierdzewnej 420: gatunek dobrany pod warunki, w jakich ten zestaw pracuje. Znosi wilgoć, nie wymaga wycierania po każdym kontakcie z wodą i daje się naostrzyć prostym narzędziem, jakie zabiera się w teren.
- Trzy sztućce w jednym etui: nóż, widelec i łyżeczka układają się w kompaktową całość z tworzywa sztucznego — nic nie wypada i nic nie ginie na dnie plecaka.
- Mikropojemniczki na sól i pieprz: wbudowane w etui, więc nie pakujesz ze sobą solniczki ani saszetek, które i tak pękną w bocznej kieszeni.
- Powrót klasyka Bokera: Snac Pac to odświeżona wersja zestawu, który marka Boker Plus miała w ofercie wcześniej.
Dlaczego własne sztućce zmieniają jedzenie w terenie
Na biwaku i w podróży jedzenie rozstrzyga się przy szczegółach. Plastikowy widelec z przydrożnego baru pęka przy pierwszym twardszym kęsie, a scyzoryk nadaje się do krojenia, ale już nie do nabierania. Komplet, w którym jest nóż, widelec i łyżeczka, zamyka wszystkie trzy czynności, więc konserwa, makaron z kociołka i jogurt schodzą tym samym zestawem.
Druga sprawa to sól. Posiłek doprawiony smakuje jak jedzenie, a niedoprawiony jak paliwo — i właśnie dlatego mikropojemniczki w etui są w tym zestawie najbardziej przemyślanym elementem. Nie musisz odlewać przypraw do woreczka ani pamiętać o nich osobno; są tam, gdzie sztućce.
Eksploatacja i utrzymanie
- Po posiłku opłukać: stal 420 jest nierdzewna, więc zimna woda ze strumienia albo z bidonu wystarcza, gdy nie ma pod ręką zlewu.
- Etui jako suszarka nie działa: sztućce wkładaj do środka przetarte, żeby wilgoć nie została zamknięta na cały dzień marszu.
- Ostrzenie noża: stal 420 odnawia się szybko — wystarczy mała osełka albo ostrzałka kieszonkowa z plecaka.
- Kontrola przed wyjazdem: warto sprawdzić, czy mikropojemniczki są dokręcone i pełne; to jedyna część zestawu, która się zużywa.
Dla kogo jest ten zestaw
- Dla chodzących z plecakiem: 70 gramów nie wchodzi w żadną kalkulację wagi, a rozwiązuje cały temat sztućców.
- Dla jeżdżących samochodem na weekend: zestaw leży w schowku i jest gotowy, kiedy okaże się, że postój wypada w szczerym polu.
- Dla zabierających lunch do pracy: etui trzyma sztućce razem i nie wysypuje ich do torby, jak to robią luźne sztućce z szuflady.