Core Professional – trybownik do mięsa, który idzie po kości, nie przez nią
Trybowanie to nie krojenie. Nie przecinasz mięsa w poprzek, tylko prowadzisz ostrze wzdłuż kości i wzdłuż błon, oddzielając to, co i tak chce się rozdzielić. Do tego potrzeba noża wąskiego i sterowanego czubkiem: 165 mm krawędzi, klinga o grubości od 1 do 2 mm i 117 g całości.
Najważniejsze cechy tego trybownika
- Grubość klingi od 1 do 2 mm: wąski przekrój mieści się w szczelinie między mięśniem a kością. Ostrze przechodzi tamtędy, zamiast rozpychać mięso na boki.
- Długość ostrza 165 mm: sięga w głąb łopatki i wzdłuż udźca jednym ruchem, bez wyjmowania noża i szukania cięcia od nowa.
- Stal X50CrMoV15, nierdzewna, 58 HRC: krawędź o tej twardości nie odpuszcza przy błonach i chrząstkach, a kontakt z krwią i solą nie zostawia na stali osadu.
- Waga 117 g przy 295 mm całkowitej: przy trybowaniu nóż zmienia kąt kilkadziesiąt razy na jednym kawałku. Taka masa pozwala to robić samym nadgarstkiem.
- Rękojeść z tworzywa sztucznego: materiał, który nie wchłania soku z mięsa i schodzi pod bieżącą wodą bez szorowania.
- Kraj produkcji: Niemcy: nóż pochodzi z niemieckiego zakładu nożowniczego, z serii pomyślanej do pracy z mięsem.
Co zyskujesz, dzieląc mięso samodzielnie
Kupując kurczaka w całości albo łopatkę z kością, dostajesz surowiec, którego w kawałkach po prostu nie ma: kości na wywar, skórę na skwarki, ścinki na farsz. Rzecz w tym, że rozłożenie tego na części wymaga noża, który wejdzie tam, gdzie duże ostrze nie ma jak. Wąska klinga 1–2 mm i czubek prowadzony palcami zamieniają godzinę dłubania w kwadrans spokojnej roboty.
Druga rzecz to jakość samego mięsa po podziale. Trybownik prowadzony wzdłuż błony zdejmuje ją w całości, nie zostawiając poszarpanych włókien. Widać to potem na patelni: kawałek oczyszczony jednym pociągnięciem trzyma kształt, a ten wycięty na siłę rozpada się przy smażeniu. Przy 58 HRC krawędź zachowuje się tak samo przy pierwszym i przy piątym udźcu.
Eksploatacja i utrzymanie
- Ostrzenie na kamieniu: przy 58 HRC stalka wystarcza do prostowania, ale kształt krawędzi odbudowuje kamień. Kamienie i ostrzałki prowadzimy w ofercie stale.
- Mycie zaraz po pracy: resztki mięsa i tłuszcz schodzą wtedy bez namaczania, a rękojeść z tworzywa nie potrzebuje niczego poza wodą z płynem.
- Wąskie ostrze osobno: klinga o grubości 1 mm najszybciej traci ostrość w kontakcie z innym metalem, więc listwa albo osłona są tu na miejscu.
- Deska z tworzywa albo drewna: przy pracy z kością czubek często ląduje na podłożu — miękka deska oszczędza krawędź.
Dla kogo jest ten trybownik
- Kupujesz mięso w dużych kawałkach: cały drób, łopatka, karkówka z kością — jeden nóż rozkłada to wszystko na porcje.
- Gotujesz na zapas: kości zostają na bulion, ścinki na mielone, a filety trafiają do zamrażarki podzielone tak, jak chcesz.
- Masz duży nóż i brakuje Ci wąskiego: szerokie ostrze nie wejdzie między łopatkę a żebra, a ten przekrój wchodzi.