Fissman Ferdinand – jeden nóż na całą małą deskę
Mały nóż szefa kuchni 15 cm z serii Ferdinand obsługuje warzywa, mięso i ryby, i do tego jest opisany jako uniwersalny. Rzadko wszystkie cztery zastosowania spotykają się w jednym ostrzu — a tutaj spotykają się w ostrzu skróconym do 150 mm, z rękojeścią z drewna zamiast z tworzywa.
Najważniejsze cechy noża Fissman Ferdinand
- Profil noża szefa kuchni: ten sam kształt, po który sięga się przy większości roboty na desce, tylko w krótszym wydaniu. Brzuch ostrza pozwala siekać ruchem kołyskowym, czubek zostaje do drobnych cięć.
- Cztery zastosowania: warzywa, mięso, ryby i praca uniwersalna. Nie odkładasz go, żeby sięgnąć po inny nóż w połowie przygotowań.
- Stal nierdzewna X50CrMoV15: nie potrzebuje oliwienia ani osobnej ochrony przed wilgocią. Wytarcie po pracy to wszystko, czego oczekuje.
- Twardość 55 HRC: na tyle miękka, żeby krawędź dała się wyprowadzić zwykłą stalką, i na tyle twarda, żeby trzymała się przez całe gotowanie.
- Rękojeść z drewna: materiał naturalny, w którym słoje układają się inaczej w każdym egzemplarzu — dwa noże z tej serii nie wyglądają tak samo.
- Ostrze 150 mm, długość całkowita 290 mm, masa 149 g: pełnoprawny profil szefa kuchni w rozmiarze, który mieści się na niedużej desce i w standardowym pokrowcu.
Dlaczego krótsze ostrze bywa tym częściej używanym
Nóż szefa kuchni kojarzy się z długim ostrzem, ale długość jest przydatna głównie wtedy, gdy jest co nią objąć: pół kapusty, duży kawał mięsa, kilogram cebuli naraz. W kuchni, w której gotuje się dla jednej albo dwóch osób, takie zadania pojawiają się rzadko, a przez resztę czasu długie ostrze wystaje poza deskę i przeszkadza przy obracaniu składnika.
Ostrze 150 mm zachowuje geometrię noża szefa kuchni — łukowaty brzuch do siekania i ostro zbiegający czubek — ale mieści się w obrysie małej deski. Skutek jest taki, że sięgasz po nie do wszystkiego: obrania marchewki, sprawienia filetu, poszatkowania pietruszki. Nóż, który leży pod ręką i pasuje do skali roboty, pracuje więcej niż nóż, który trzeba wyjmować, rozkładać i mieć dla niego miejsce.
Eksploatacja i utrzymanie
- Krawędź tnąca: jedyna część, która się zużywa. Przy 55 HRC stalka załatwia bieżące poprawki, kamień wchodzi do gry rzadziej.
- Rękojeść z drewna: mycie ręczne i wytarcie do sucha, bez moczenia — to cała obsługa, jakiej potrzebuje.
- Ostrzenie: stalki i kamienie o różnych gradacjach są u nas w ofercie na stałe, więc kompletowanie sprzętu nie jest osobnym problemem.
- Deska: drewno albo tworzywo. Szkło i kamionka skracają życie krawędzi szybciej niż samo krojenie.
- Przechowywanie: pokrowiec, listwa magnetyczna albo blok. Ostrze 150 mm mieści się wszędzie tam, gdzie duży nóż szefa już nie wchodzi.
Dla kogo jest ten nóż
- Gotujesz dla jednej lub dwóch osób i większość składników mieści się w dłoni — duże ostrze jest wtedy narzędziem nie do tej skali.
- Masz mało blatu: mała deska, mała kuchnia, czasem parapet zamiast wyspy. Ten nóż pracuje w takim obrysie bez kompromisów.
- Masz już duży nóż szefa kuchni i brakuje Ci tego samego kształtu w mniejszym rozmiarze, do roboty, przy której duże ostrze jest po prostu za duże.