Santoku Fissman Linz 18 cm – pełny rozmiar profilu, który tnie w dół
Osiemnaście centymetrów to długość, w której santoku pokazuje, po co powstało: ostrze idzie przez produkt jednym ruchem w dół, bez kołysania po desce. Santoku Fissman Linz ma 180 mm takiej krawędzi, 165 g wagi i przypisane cztery rodzaje pracy — warzywa, mięso, ryby oraz cięcie uniwersalne.
Najważniejsze cechy noża Fissman Linz Santoku
- Ostrze 180 mm w profilu santoku: pełnowymiarowa wersja — cała krawędź spotyka deskę w jednym momencie, więc plastry wychodzą równe od pierwszego do ostatniego.
- Długość całkowita 290 mm przy 165 g: duży nóż, który nadal mieści się na zwykłej desce i w zwykłej szufladzie.
- Stal X50CrMoV15, nierdzewna: europejski stop z molibdenem i wanadem — woda, sól i kwas z cytryny nie zostawiają na klindze śladu.
- Twardość 55 HRC: krawędź, którą przywraca się zwykłym kamieniem w kilka minut, bez specjalistycznego osprzętu.
- Rękojeść z tworzywa sztucznego: materiał na codzienne mycie, bez oliwienia i bez pilnowania, jak długo schnie.
- Cztery przypisane zastosowania: warzywa, mięso, ryby i praca uniwersalna — jeden nóż na całą deskę.
- Seria Linz: ta sama stal i ta sama twardość, co w pozostałych nożach tej linii, więc komplet ostrzy się jedną metodą.
Santoku czy nóż szefa kuchni? To pytanie o Twój ruch, nie o markę
Obydwa profile robią to samo — kroją wszystko — ale robią to zupełnie inaczej i dlatego wybór między nimi jest osobisty. Nóż szefa kuchni ma wyraźnie wygiętą krawędź i pracuje kołysaniem: czubek zostaje na desce, a pięta unosi się i opada. Santoku ma linię prawie prostą, więc kołysanie nie ma na czym się oprzeć — nóż podnosisz i opuszczasz, a cała krawędź trafia w produkt naraz.
Który jest lepszy, zależy wyłącznie od tego, jak już kroisz. Jeśli siekając zioła prowadzisz nóż półkolem, zostań przy profilu szefa kuchni. Jeśli kroisz krótkimi, pionowymi ruchami i denerwuje Cię, że ostatni kawałek cebuli trzyma się reszty, santoku rozwiąże dokładnie ten problem. Przy 180 mm masz przy tym pełny zasięg — to nie jest wersja pomniejszona ani kompromisowa, tylko standardowy rozmiar tego profilu.
Eksploatacja i utrzymanie
- Mycie: ręcznie i od razu po pracy, z wytarciem do sucha. Przy przechodzeniu między mięsem a warzywami to część gotowania, nie sprzątanie po nim.
- Ostrzenie: kamień o średniej gradacji. Prawie prosta krawędź santoku prowadzi się po kamieniu łatwiej niż wygięta, bo nie trzeba jej obracać w trakcie przejścia.
- Deska: drewno albo tworzywo. Profil pracujący pionowo tym bardziej potrzebuje podłoża, które przyjmuje uderzenie.
- Przechowywanie: listwa magnetyczna, blok albo pokrowiec — 290 mm długości całkowitej warto sprawdzić pod kątem gniazda w bloku.
Dla kogo jest ten nóż
- Dla kogoś, kto kroi warzywa w kostkę i w plastry. Pionowy ruch santoku daje równe kawałki bez dokrawania niedociętych końcówek.
- Dla przechodzącego z noża szefa kuchni. 180 mm to pełny rozmiar profilu, więc od razu widać, czy ten sposób cięcia bardziej Ci odpowiada.
- Dla kuchni, w której jeden nóż robi wszystko. Cztery przypisane zastosowania i jedna stal do utrzymania — bez kompletowania profili specjalistycznych.