Fissman Tirol slicer 21 cm – długie ostrze do równego plastra
Nóż do plastrowania Fissman Tirol ma ostrze 210 mm i jedno zadanie: kroić pieczeń, szynkę, mostek czy pieczonego kurczaka na plastry o tej samej grubości. Krawędź jest gładka, bez ząbków, więc powierzchnia cięcia zostaje czysta i mięso nie traci soku przez postrzępione włókna. Stal X50CrMoV15 zahartowana na 55 HRC to klasyka europejskiej kuchni — łatwa w utrzymaniu i wyrozumiała.
Najważniejsze cechy plastrownika Tirol
- Ostrze 210 mm: długość, która przechodzi przez całą pieczeń jednym pociągnięciem. Plaster odcinany jednym ruchem ma równą powierzchnię — piłowanie tam i z powrotem zostawia schodki.
- Gładka krawędź, bez ząbkowania: ząbki rozrywają włókna, gładkie ostrze je przecina. Przy mięsie i wędlinie widać to od razu na przekroju.
- Stal X50CrMoV15, 55 HRC: nierdzewna stal o umiarkowanej twardości. Naostrzysz ją w kilka minut na dowolnym kamieniu, a między ostrzeniami wystarczy kilka pociągnięć stalką.
- Rękojeść z drewna w brązie: naturalny materiał, który dobrze wypełnia dłoń przy długim, ciągłym ruchu krojenia.
- Masa 246 g, długość całkowita 350 mm: obie wartości pochodzą z kartoteki producenta.
- Przeznaczenie: plastrowanie: kartoteka przypisuje mu jedno zadanie i właśnie w nim ten profil jest najlepszy.
Dlaczego do plastrowania nie wystarczy nóż szefa kuchni
Nóż szefa kuchni ma wyraźnie łukowatą krawędź, bo ma się kołysać po desce przy siekaniu. Przy plastrowaniu ten łuk działa przeciwko: ostrze wchodzi w mięso pod zmiennym kątem i plaster wychodzi klinem — grubszy z jednej strony niż z drugiej. Slicer ma krawędź prostszą i wyraźnie dłuższą, więc jedno pociągnięcie od pięty do czubka wystarcza na cały przekrój.
Do tego dochodzi rzecz, której nie widać, dopóki nie sprawdzi się jej przy stole: równe plastry układają się na półmisku jeden na drugim, a nierówne rozjeżdżają się i trzeba je poprawiać palcami. Przy niedzielnym obiedzie albo świątecznym stole to różnica między podaniem a dokładaniem. Ten nóż kupuje się raz na kilkanaście takich okazji w roku i to zupełnie wystarczy, żeby leżał w szufladzie.
Eksploatacja i utrzymanie
- Po użyciu: umyć ręcznie i wytrzeć do sucha, zwłaszcza po kontakcie z marynatą i solą.
- Stalka: przy 55 HRC to podstawowe narzędzie — kilka przeciągnięć przed każdym większym krojeniem trzyma krawędź w formie.
- Kamień: co kilka miesięcy pełne ostrzenie. Ta stal schodzi łatwo, więc nadaje się do nauki ostrzenia na kamieniu. Kamienie i ostrzałki mamy w stałym asortymencie.
- Drewniana rękojeść: unikać długiego moczenia; przetarcie olejem raz na sezon w zupełności wystarcza.
Dla kogo jest ten nóż
- Dla kogoś, kto piecze mięso w całości — karkówkę, schab, indyka, boczek — i chce podać je w równych plastrach.
- Dla osoby, która przygotowuje deski wędlin i serów na spotkania w domu.
- Dla osoby zaczynającej przygodę z ostrzeniem — stal o twardości 55 HRC wybacza błąd kąta bardziej niż twarde rdzenie japońskie.